Ciepła herbata w zimowy dzień | Hot tea in a winter day

Pomysł na sesje z ciepłą herbatą w zimowym klimacie powstał jakiś czas temu. Niestety długo trwało zebranie rekwizytów.

 

Najwięcej czasu zajęło zdobycie starego okna. Resztę rekwizytów znalazłem w miejscowym antykwariacie lub wypożyczyłem od rodziny czy przyjaciół. Sporo czasu kombinowałem, jak uzyskać efekt okna pokrytego szronem i śniegiem. Niestety muszę rozczarować tych, którzy myślą, że zdjęcie zostało zrobione w starej chacie, gdzieś w lesie, pokrytej śniegiem. Cała scena została ustawiona w pokoju ciepłego mieszkania. Okno zostało pokryte sztucznym szronem i śniegiem. Za oknem zostało ustawione białe tło, a w rogu duży softbox z niebieskim filtrem. Jego zadaniem było sprawienie wrażenia zimowego krajobrazu za oknem poprzez podkreślenie szronu i śniegu na oknie. Z boku sceny został ustawiony drugi softbox z filtrem pomarańczowym, który miał ocieplić całą scenę i podkreślić ciepłe światło pochodzące z lampy naftowej. Efekt finalny uzyskałem poprzez mieszanie światła zastanego z lampy naftowej z błyskowym umieszczonych w softboxach. 

Historia jaką starałem się opowiedzieć na tych zdjęciach miała przypominać mi ferie zimowe, gdzie prawie cały dzień spędzałem jeżdżąc na łyżwach z kolegami na pobliskim stawie. Nie było to żadne wyznaczone miejsce przez mieszkańców, lecz znaleziony przez nas staw pośród bagien i mokradeł, o którym nikt nie wiedział oprócz nas. Oczywiście rodzicie nic nie wiedzieli o tym miejscu, inaczej zakazaliby nam tam chodzić. Generalnie można było usłyszeć różne legendy o tym miejscu. Jedną z nich była historia o utonięciu konia z wozem. Po latach myślę, że tą całą historię wymyślili nasi rodzice, aby zniechęcić nas do tego „sekretnego miejsca”. Jednak nie odstraszały nas te opowieści, wręcz przeciwnie wzbudzało to naszą ciekawość. Wspominam także, że po całym dniu grania w hokeja w domu czekała na mnie ciepła herbata i gorący obiad. Co ciekawe zdjęcia jeziora i starej łodzi zostały zrobione niedaleko tego miejsca, o którym wspominam.

Sesję tą dedykuję właśnie tym czasom.